Wiosna w powietrzu :)

Dziś zdrowo, kolorowo i smacznie. Trochę na przekór temu, co faktycznie dziś zjadłam – śniadanie jakoś minęło mi o samej herbacie (z cytryną i cukrem – ale brązowym ;)), gdzieś koło południa zjadłam kilka najzwyklejszych herbatników… i złapałam się za głowę. Pusta lodówka, pusty portfel. No to spacer do bankomatu w jedną stronę, spacer do supermarketu w zupełnie przeciwną stronę… no tak, ale sklep oczywiście zamknięty – sjesta. Jeszcze się nie przyzwyczaiłam i zaliczam co jakiś czas takie “wpadki”. Dodatkowo nie wzięłam ze sobą zegarka (bo nie mam ;)) ani telefonu, więc nie miałam pojęcia, która jest godzina i ile czasu zostało do ponownego otwarcia sklepu. Co tu robić… bez sensu było wracać do mieszkania, tylko po to, żeby sprawdzić, która jest godzina. Pogoda piękna, wiosenna – to może spacer? Przeszłam się fragmentem mojej biegowej ścieżki, dotleniłam. Zawędrowałam do małego parku z małpim gajem dla przedszkolaków. Pusto i tylko słońce wciskające się w każdą przestrzeń między drzewami. No to… hop na huśtawkę. Nie wiem, ile czasu tam spędziłam, bujając się w zamyśleniu i wystawiając twarz do słońca. Cudowne sam na sam ze sobą, dystans, jakaś ogromna wdzięczność za rzeczy najprostsze. Dobrze, że ten sklep był zamknięty, inaczej bym na tę huśtawkę nie trafiła ;).

Jeśli pogoda się utrzyma, to jutro śmigam robić podbiegi w krótkich spodenkach. Tak jest ciepło. Dzisiaj regeneracja – to ten jeden na jakiś czas dzień zupełnie bez ćwiczeń, bo wczoraj za bardzo się zaangażowałam w układanie salsowych choreografii i “coś sobie w biodro zrobiłam”. Powinno przejść do jutra :).

Kończąc, czas na przepis. Banalny. Banan, awokado, gruszka. Szklanka mleka. U mnie tylko banan i awokado, bo gruszka już się nie zmieściła ;-). Z braku laku a raczej blendera, byłam zmuszona wykazać się kreatywnością. Trzy znalezione na najwyższej półce wyciskarki do cytrusów raczej na niewiele by się tu zdały. Wyciągnęłam więc z szuflady trzepaczkę do białek i… udało się :D. Taki miks jest dla mnie wystarczająco słodki, ale jeśli ktoś potrzebuje się “docukrzyć” to dobry jakościowo miód byłby pewnie najlepszy :).

koktajl-0007

koktajl-0009

koktajl-0011

koktajl-0013

Advertisements

One thought on “Wiosna w powietrzu :)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s