Aktywnie!

Po dziesięciu godzinach na uczelni (co w piątek uważam za skandal). Po treningu (uff…). Już z i w pozycji horyzontalnej – raportuję :). Od czasu mojego samobiczowania i skruszonego przyznania się do win (czyt. poprzedni wpis i żałośnie niskie słupki marcowe na endomondo), melduję poprawę. Biegową, ćwiczeniową – krótko mówiąc, dzieje się. Dzieje się o tyle przyjemnie, że wiosna atakuje. Śmiem twierdzić, że biegając wczoraj, lekko się opaliłam. Takie rzeczy. Z nieprzyjemnych aspektów to w sumie tyle, że za tydzień mam egzamin, za dwa kolejny oraz esej na poważny temat, do tego stresujące ubieganie się o fundusze na to i tamto, sprawdzanie skrzynki mejlowej na bezdechu i takie tam. Bez biegania i ćwiczeń chyba bym zwariowała.

Hitem obiadowym jest kasza gryczana (tak tak, przywiozłam sobie zapas z Polski!) z dodatkami (podduszone na czosnku cukinia, suszone pomidory, ciecierzyca, ew. odrobina śmietany) + sałata z octem balsamicznym. Proste, pyszne, sycące. Mniaaaam. Tak bardzo mniam, że jakoś nigdy nie zdążę zdjęcia zrobić…. Ku ogólnej uciesze zamieszczam za to zdjęcia, które powstały gdy weszłam w stan charakterystyczny dla dużego zmęczenia. Tak już czasem mam :).

adventurer-3

Photo on 2013-04-09 at 19.57 #4

Photo on 2013-04-09 at 19.59

Photo on 2013-04-09 at 20.00

Grunt to zdrowe odżywianie 😀

Advertisements

4 thoughts on “Aktywnie!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s