51. Bieg Westerplatte

Na wczorajszy Bieg Westerplatte (10 km) udałam się w roli kibica. W jakiś sposób było to symboliczne dla mnie, bo pierwszy raz wyszłam (na dłużej niż do osiedlowego sklepu) bez kuli. Żyję i mam się dobrze, noga także ;). W tym roku meta biegu znajdowała się na Targu Węglowym, co uważam (nie tylko ja, sądząc po komentarzach, które słyszałam) za świetne posunięcie – w poprzednich latach wszystkie biegowe imprezy kończyły się na Długim Targu, powodując zator turystyczny i blokując przejście przez główną ulicę Starówki. Ciasnota, chaos i ogólna masakra. Wczoraj było dużo miejsca, miasteczko biegowe na Targu, duży telebim, pozwalający śledzić sytuację na trasie. Zajęłam strategiczne miejsce przy barierce kilka metrów przed metą i czekałam… Dziwnym trafem, moich dwóch znajomych nie wyłapałam, ale w tłumie biegnącym powyżej 50 minut to nic dziwnego, przy ponad trzech tysiącach startujących.

W emocjonalnym przypływie popłakałam się ze wzruszenia, patrząc na docierających do mety biegaczy. Tyle bólu, zmęczenia (czasem wręcz cierpienia), a jednocześnie tyle radości – moja delikatna, wrażliwa psychika tego nie wytrzymała 😉

Życzę sobie startu w tym biegu za rok.

biegwesterplatte-0003

biegwesterplatte-0005

biegwesterplatte-0010

biegwesterplatte-0011

biegwesterplatte-0012

biegwesterplatte-0022

biegwesterplatte-0023

biegwesterplatte-0037

biegwesterplatte-0041

biegwesterplatte-0046

biegwesterplatte-0051

biegwesterplatte-0055

biegwesterplatte-0057

biegwesterplatte-0063

biegwesterplatte-0070

biegwesterplatte-0083

biegwesterplatte-0113

biegwesterplatte-0143

biegwesterplatte-0146

biegwesterplatte-0147

biegwesterplatte-0161

biegwesterplatte-0151

biegwesterplatte-0163

biegwesterplatte-0165

biegwesterplatte-0171

Na ostatnim zdjęciu pan, który został przy mecie do końca i oklaskami i okrzykami dopingował wszystkich biegaczy, szczególnie tych toczących największą walkę ze sobą, gdy docierali do mety w półtorej godziny. Szacun.

biegwesterplatte-0174

Advertisements

6 thoughts on “51. Bieg Westerplatte

  1. Biegłem i ostatnie zdjęcie najlepiej oddaje atmosferę tego biegu. Najgłośniejszymi kibicami byli zawodnicy, którzy już ukończyli zawody. Sam zdzierałem gardło na Długiej, a ludzie patrzyli jak na wariata.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s