Był sobie rower… zimą

Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości, wahał się, zastanawiał, chciał się przekonać, ale miał pewne obawy… to ja, w dobroci serca, wyręczę.

Otóż. Kręcenie na mrozie to jest, całkiem dosłownie, ostra jazda bez trzymanki. Trzy warstwy tłustego kremu, sześć warstw odzienia – to wszystko może i nie zaszkodzi, ale nie zmienia faktu, że…

Read More »

Advertisements